Ośrodek kultury ARSUS

Zarejestruj się / Przypomnij hasło

Logowanie
Newsletter

Rok galerii

Rok galerii

BAJ-MAJ

BAJ-MAJ

ZAPRASZAMY NA WYSTAWĘ
MALARSTWA i RZEŹBY

Jerzego Majchrowskiego

w dniach 12 lutego do 6 marca

„Igraszki" - oto tytuł, jaki zaproponował Jerzy Majchrowski dla cyklu swoich akwareli, olej i gwaszy, z których większość powstała na przestrzeni lat 2000-2010. Tytuł ten na pewno niejednoznaczny, a w każdym bądź razie nic wyczerpujący malarskiej i pojęciowej problematyki tego zespołu obrazów zobowiązujących do skorygowania nie zawsze pogłębionych sadów towarzyszących sztuce Majchrowskiego, malarza z zadziwiającą jednostronnością określanego zazwyczaj niewiele mówiącym, bo ogólnikowym mianem ekspresjonisty.

Artysta, którego imaginacja należąc do bardzo złożonych pobudzana jest coraz to nowymi podnietami, pozwalającymi mu na formułowania nowych, często zaskakujących propozycji Pozornie niefrasobliwa, a niewątpliwie pełna dowcipu malarska opowieść o diabłach sprzymierzonych z ludźmi, wplątanych w ludzkie sprawy i troski. Pod maską infonalnej, często żartobliwej scenerii Wizja Majchrowskiego pozbawia demonów drapieżności, osobistej ohydy, za to wstrzykuje radość we wszystko, co się znajduje na jego obrazach. Majchrowski dąży do budowania własnej poetyckiej kosmogonii, kształtowania światów o własnych prawach, odmiennej przyrodzie i odmiennych mieszkańcach. Kolorowe sny Majchrowskiego nie mają charakteru koszmaru „ Igraszki" są konsekwentnym ciągiem zadawnionych malarskich rozważań autora nad walką toczącą się pomiędzy schematem a indywidualnością, pomiędzy płaskim realizmem a donkiszoterią człowieczą. Nie chciałbym doszukiwać się w tym cyklu wątków bądź treści niezamierzonych przez autora. Intencją moją było wskazanie na możliwość różnorodności odbioru tych kompozycji pobudzających do bardziej złożonych refleksji. Wolno mi jako jednemu z licznych widzów pozostać przy tej propozycji Nie oznacza to wszakże, bym pozostawał nieczuły na śliczną i żywiołową radość, jaka emanuje z tych prac, Ale to uczucie swoistej euforii zawdzięczamy przede wszystkim paganistycznej wręcz radości barwy organizującej wątki na jego obrazie. W jego przypadku na próżno można doszukiwać się ludowych tradycji. Jest to jego własny realizm niepozbawiony ludzkiej problematyki a do nich należy również baśń, poezja i kolory snu zaniepokojonego dziecka.

HISTORIA PEWNEJ RÓŻY

HISTORIA PEWNEJ RÓŻY

GALERIA SZTUKI WSPÓŁCZESNEJ
AD-HOC

serdecznie zaprasza na
wystawę malarstwa i rysunku

Jolanty Michalak
w dniach 12 – 31 marca 2011r.

Pt. „Historia pewnej Róży” Prezentowany obecnie cykl mojego malarstwa i rysunku łączy wspólny tytuł „Historia pewnej Róży”. Symboliczną „Różą” może być każdy z nas…każdy kto próbuje odnaleźć siebie w gmatwaninie zdarzeń własnego życia. Jednocześnie jest to opowieść o akceptacji samego siebie i swoich myśli, decyzji, doznań, uczuć.

Próba oddziaływania na widza aby poprzez skupienie i wewnętrzną zadumę poczuł potrzebę dotknięcia własnej osobowości, wewnętrznej siły, która pozwoli mu na zmierzenie się z samym sobą jako istotą poszukującą istoty swojego jestestwa. Cykl ten jest formą protestu przeciwko kreowaniu samotności jednostki poprzez otaczającą rzeczywistość. „Gdzieś po drodze życia gubimy siebie, gubimy chwile, które stanowią o naszej tożsamości, które są częścią nas. A ja zbieram te chwile pogubione i składam po kawałku z nadzieją, że odnajdę tam siebie.” Jola Michalak Ukończyła Wydział Artystyczny UMCS w Lublinie. Dyplom z malarstwa obroniłam w Pracowni prof. Władysława Hermana. Osobą prowadzącą był adiunkt II st. Mikołaj Smoczyński. Początki mojej aktywności artystycznej sięgają czasów studiów. 2010 – IV zbiorowa wystawa Artpub.pl - malarstwo, grafika, rysunek, fotografia, Łódź 2009 - współpraca z galerią „Atu”, Lublin, 2009 – współpraca z galerią „Mit”, Kazimierz Dolny, 2007 - festiwal malarski, Francja. 2007 - zbiorowa wystawa malarstwa i rysunku „Terapia sztuką”, KUL, Lublin. 2006 – konkurs malarski „Człowiek człowiekowi potrzebny jest” – nagroda I, Lublin 2002 – 2006 – współpraca z galeria „Grabski”, Lublin. 2005 – konkurs malarski „Miłosierdzie – Jan Paweł II” – nagroda III, Lublin. 1998 – udział w Lubelskim Salonie Mody – „Prowokacje’98” z kolekcją skórzaną pt: „Współczesne Walkirie” stylizowane subkultura lat 80tych. 1997 – wystawa malarstwa „Mój tarot”, Galeria – Herbaciarnia „Dwa księżyce”, Lublin. 1994 – wystawa rysunku „Czarnochud i Białogrób” Dom Kultury Bronowice, Lublin. 1993 – wystawa malarska prac studentów IWA, Majdanek, Lublin. 1993 – zbiorowa wystawa malarstwa, Dom Kultury, Ostrowiec Świętokrzycki. 1992 – zbiorowa wystawa fotografii, nagroda w konkursie uczelni artystycznych. nagroda główna, Lublin.

ZAPACH KWIECIA

ZAPACH KWIECIA

ZAPRASZAMY
NA SPOTKANIE Z ARTYSTĄ

Łukaszem "Fingo" Wojciechowskim

14 maja o godz. 18.00
Wystawa czynna od 14 maj do 11 czerwca 2011r.

 

Łukasz „Fingo” Wojciechowski urodzony w Grudziądzu 1977 roku. Założyciel grupy artystycznej Nieśmiertelni. www.szeptane-art.com.

"Poetyzujący malarz" tworząc symboliczne obrazy z życia mego i snów składam w ten sposób hołd pięknu sztuki i poezji.

Logiką w moim malarstwie są emocje i przemyślenia zazwyczaj te smutne, ciche za dnia, krzyczące gdy nadchodzi noc, ale nie pozbawione wiary w ideały. Ważna dla mnie jest symbolika, dodatkowo ukryte treści i przesłania,  które staram się wplatać w obrazy i snuć opowieści... Chętnie posługuję się ukrytymi symbolami co sprawia że obrazy zawierają pewną dozę tajemniczości. Chcę w ten sposób wrócić do "sztuki prawdziwej" która jest piękna, tajemnicza, intryguje i zawsze niesie ze sobą przemyślenia zupełnie inne niż znany nam świat sztuki akademickiej.

ZAPACH KWIECIA - myśli me wypowiedziane słowa wiatru ...

- „Ukwieceni”

Cały malarski świat który przedstawiam w cyklach oscyluje w obszarach piękna kobiet, przyrody i kwiatów. Każdy z obrazów ma symbolikę, ukryte znaczenie. Tak jak każdy kwiat coś oznacza. Do każdego płótna powstał wiersz wyjaśniający. Są niezależne od siebie, zbitek mych myśli, przeżyć , tęsknot , odczuć i przesłań ... Jakich ? Każdy odkryje swoje i na swój sposób zinterpretuje... Sztuka to piękno , piękno przeżyć i czucia ...

 

- „Skrzydła me żebracze”

W skład cyklu wchodzić będzie seria obrazów malowanych na deskach oraz wierszy. Nutą przewodnią są moje przeżycia i przemyślenia ostatnich paru miesięcy odnośnie życia i religi. Jest to wyraz mojej skargi i pytań zadawanych sobie i Bogu.

 

-„Nasze zycie –alegoria roku”

Przez rok 2009 namalowałem cykl obrazów „Życie Nasze-alegoria roku” do wersetów modlitwy „Ojcze Nasz”. Obrazy powstawały niezależnie od wersetów i chronologii. Starałem się w każdej pracy ukryć pewną symbolikę, czy to pod postacią kwiatu, zwierząt czy run. Każdy ma jakieś ukryte znaczenie, przesłanie. Dlatego dla dopełnienia każdy z obrazów opisany został wierszem wyjaśniającym , tzn. pomagającym zrozumieć daną chwilę mego życia jaką starałem się w moim odczuciu przekazać wam za pomocą słów,  dźwięków, pędzli i farb.

Moje emocje są jak burza....

Prawdy należy szukać w sobie, to trudne lecz prawdziwe. Łatwiej jest się oszukiwać, nie dostrzegać swoich win. To i tak powróci, zostawi spustoszenie w sercu i duszy, zniewoli myśli i czyny. Wtedy trudno jest powstać i stać się na powrót człowiekiem .. Zatem na razie jestem wiatrem ....

Spowity w szepcie utęsknienia zbudziła się myśl stulona w sobie
W duszy mej, w czynach mych nie chcę być już wiatrem...

Łukasz "Fingo" Wojciechowski

Kalendarz wydarzeń

projekt i wykonanie: mrnet.pl

OK "ARSUS". Wszelkie prawa zastrzeżone. Kopiowanie jakichkolwiek elementów strony surowo zabronione.